Faszyści probowali zakazać marszu. A sąd, nawet najstaranniej dobrany pozwoli się wodzić za nos tylko do pewnego stopnia. I zonk. Wzrosło tylko poparcie narodowcom, co dowodzi władzom stolicy, ze lepiej nie interweniować wcale, niż głupio.
To walka psychologiczna. Ludzie mają stracić zaufanie do mediów innych niż pisowskie. Mają uwierzyć, że to sami prowokatorzy. Działają na zlecenie Niemców itd. Wtedy będzie się łatwiej wybranić kiedy wybuchnie kolejna afera. Bo media kłamią, wszystkie oprócz TVP.
"Departament Stanu USA i ambasada Kanady ostrzegają przed Marszem Niepodległości. Ambasada Kanady opublikowała komunikat, w którym ostrzega obywateli przed poruszaniem się trasą Marszu Niepodległości. Zaznaczono, że "nawet pokojowe demonstracje mogą przerodzić się w takie, podczas których będą pojawiać się przejawy agresji". Obywatelom Kanady zaproponowano, "by unikali trasy marszu i demonstrujących". Zaleca się im także śledzenie informacji lokalnych mediów, by na bieżąco sprawdzać przebieg wydarzeń." - wprost.pl
Faszyści probowali zakazać marszu. A sąd, nawet najstaranniej dobrany pozwoli się wodzić za nos tylko do pewnego stopnia. I zonk. Wzrosło tylko poparcie narodowcom, co dowodzi władzom stolicy, ze lepiej nie interweniować wcale, niż głupio.