Na razie tylko dla Romanowskiego.Ale mam wrażenie, że niedługo będzie więcej takich "azylantów politycznych".Tylko,że za rok wybory na Węgrzech i jak Orban przegra,to będą musieli wiać gdzie indziej.Białoruś pewnie ich chętnie przyjmie.Szmydt już przetarł szlak
Czyli , ze znowu będą kumplami???? I tam dyktator Kaczyński zorganizuje ,, rzęs na uchodźstwie??????😂😂😂😂😂😂
Pierwszy to był Emil Czeczko. Jego ochrona międzynarodowa była bardzo skuteczna, objęła go aż do śmierci.