Ateizm a antychrześcijaństwo (lub antyteizm) to dwa zupełnie różne pojęcia, które często są ze sobą błędnie utożsamiane. Ateizm to po prostu brak wiary w istnienie Boga lub bogów. Jest to stanowisko neutralne wobec cudzych przekonań – ateista po prostu nie wyznaje żadnej religii, ale nie musi z nimi walczyć. Można być ateistą i jednocześnie szanować chrześcijańskie tradycje, kulturę czy wartości. Z drugiej strony, osoba niechętna chrześcijaństwu wcale nie musi być ateistą – może na przykład wyznawać inną religię.
Ale on nie m takich środków. Dodrukuje, czy zapłaci pieniędzmi od tych id****w, co weszli do jakieś płatnej rady? A może, jak u nas prawacy wrócą do władzy to w ramach wdzięczności mu pożyczą zastawiając cały kraj u kacapów, kolegów pomaranczowego,
Ateizm a antychrześcijaństwo (lub antyteizm) to dwa zupełnie różne pojęcia, które często są ze sobą błędnie utożsamiane. Ateizm to po prostu brak wiary w istnienie Boga lub bogów. Jest to stanowisko neutralne wobec cudzych przekonań – ateista po prostu nie wyznaje żadnej religii, ale nie musi z nimi walczyć. Można być ateistą i jednocześnie szanować chrześcijańskie tradycje, kulturę czy wartości. Z drugiej strony, osoba niechętna chrześcijaństwu wcale nie musi być ateistą – może na przykład wyznawać inną religię.