A ja niedawno dowiedziałem się od mamy, że jak byłem mały i nie dawała rady mnie już upilnować (teraz nazywają to ADHD, kiedyś po prostu było się niegrzecznym ;)) to wiązała mi sznurek do nogi i przywiązywała do wbitego palika :D A to zdjęcie jest najnormalniej w świecie zabawne :P
Hmmm, no pewnie to i nie kulturalnie, ale jak by taka rybka w takim stroju śmignęła mi w zasięgu wzroku, to faktycznie bym "zalukał" ;)