Nie nie nie. Ta gumka i czarna spinka, kupa maleńkich motylków... No rozumiem, gdyby szło o dziewczynkę w kolorowym płaszczyku, ale to przecież poważna niby kobieta. Również uważam, że to raczej "dzieło córeczki" - spinki są krzywo powpinane, kitka ani na boku, ani na środku. Kwadratura ko
kicia wpadła na mięsko;) czyżby kfc wrocław?