Ale przecież oni nie boją się i nie mają nic do ukrycia. Dlatego robią audyt energetyczny, ale tylko w okresie rządów PO. U nich nawet nie ma czego audytować. Wszystko przepisali lub wykupili za nieswoje, a dopisali sobie.
Obajtek i Morawiecki i inni co mają pełno nieruchomości na żonę zadowoleni. Dlatego nic nie budują z tych 3 milionów mieszkań. Bo przecież nie będą swoim inwestycjom szkodzić wpuszczając na rynek jakieś tanie mieszkania.
I tak właśnie zabezpieczycie wszystko co dotyczy wałów po utracie władzy przez PIS jak i w sejmiku Śląskim. Wszystko puszczą z dymem i nie bedzie zadnych dowodów. Dlaczego nikt nie uczestniczył w przekazaniu gabinetów i zabezpieczaniu dokumentów.
Wystarczy dzieci nie wysyłać do tego podejrzanego miejsca i będzie ok