Hahahahaha mamusia przyjechała bronić synka przed okrutnymi reporterami. Tatuś nie przyjechał bo mu kilometrówek nie rozliczą. Taka to katolicka rodzinka...jeden wyłudził pieniądze z PE,ale pewnie robił to jako patriota...ta złą unię trzeba doprowadzić do upadku nawet za pomocą kradzieży. Synuś pijak i to jeszcze można olać wielu jest alkoholików,ale ten jegomość ożenił kosę koledze w swoim domu. Każdy zwykły obatel po takim wybryku dostałby 3 miesiące aresztu. RODZINA PIUS NA SWOIM!!!
Od znajomego lewaka słyszałem, ze 17 września 1939 Jarosław K. witał Armię Czerwoną w Brześciu nad Bugiem. On w Buga nie wierzy (tak mi powiedział) i w związku z tym zawyrokował, ze to fake. A co o tym Wy, wioskowe lewackie głupki, sadzicie?
Ta furtka już jest dawno zaspawana...żeby fani nie nękali nasze słońce narodu i żeby nie musiało jej pilnować ze 100 pismilicjantów