to był rok '45 - coś jak u nas '89 - wszyscy próbowali się ustawić w nadchodzącej rzeczywistości... pytanie: czy dziś znowu nie jesteśmy w takim momencie historii ?
Czarnek, chłopaku, pogubiłeś się gdzieś. Jesteś młodszy ode mnie z 5 lat ale poglądy masz jakieś takie z mrocznych wieków. Gdzieś ty się chłopaku uchował?
Wypisałem się,oficjalnie-mam kwity, i co i nic.... Nic się nie zmieniło. Czyli do niczego nie są potrzebne te Warchoły, i niczego nie wnoszą do życia.