Też mi coś. Mieliśmy jednego polaka co zamordował 3 osobową rodzinę i uciekł do ZEA, a jego żona chciała ganiać po sądach ludzi publikujących miejsce pobytu mordercy oraz drugiego kwiatka, który spowodował wypadek, uciekł do Niemiec i chciał wrobić koleżankę, która wymagała pomocy medycznej, ale jego koledzy uniemożliwiali udzielenia pomocy licząc, że umrze. Cudze chwalicie swego nie znacie. Po monciaku w Sopocie syn prokurator bawił się w Carmageddon i też go wybielali
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jednak każda nacja posiada ludzi śc****a, które na rozkaz bez zastanowienia, potrafią mordować niewinnych. Ja myślałem, że tylko w Europie to jest możliwe. W USA faszyzm i mordercy pomarańczowego de**la mają się dobrze.
Chociaż było podpisu autora nie zamazywać ;)