Ale gdyby te stanowiska byly obsadzone platfusiami to by bylo OK, prawda? Bronek mowil ze nie ma w Polsce az takiego kryzysu, zeby trzeba bylo zatrudniac profesjonalistow jako ministrow... Minusy wsadzcie sobie w d.pe, boli was wasza lajzowatosc i stad to wycie.
A co się mają przejmować. Dodatkowej kasy dla nich z tego nie będzie. Mimo tego, że się należy.