Jak chłopstwo pańszczyźniane na łasce szlachty rzygać się chce. Wiek emerytalny powinien być na poziomie max 60 lat, niezależnie od płci i zawodu. Jak to jest że Ci którzy mają wcześniejsze emerytury potem i tak siedzą dalej w tym samym zawodzie, skoro taką ciężką prace mieli. Dla przykładu nauczyciele narzekają że taką ciężką prace mają a potem na emeryturze jeszcze 30 lat pracują, ledwo się to na nogach trzyma ale dalej robi. Tym co to wymyślili proponuje układać bruk albo siedzieć na kasie w markecie do 67! A i tak nikt staruchów nie będzie chciał zatrudnić. Rzygać się chce.
z ciapatymi można poradzić sobie tylko poprzez, wprowadzenie odpowiedznich przepisów - vałkowity zakaz budowy meczetó i zakaz pełnienia funkcji publicznych - od posła po sołtysa ...
no i zawsze w odwodzie jest kubeł ś**ńskiej krwi ..
święta prawda :)