Lewactwo chyba nie wie, że w Polsce prawo nie przewiduje żadnych kar dla kobiety, która zabije swoje dziecko nienarodzone.
Jeszcze raz ŻADNYCH.
Natomiast karane jest pomocnictwo, podżeganie, współudział innych osób, jak lekarzy, finansujących, wożących za granicę, namawiających, itd.
Przy czym jest to tylko teoria, bo praktycznie nie ma ścigania.
W starożytnej Sparcie też tak było. Tylko głową w dół ze skały !!!!!!!! Poprawianie świata nie powinno dążyć do powrotu starożytnych , nieludzkich zwyczajów. A więc po rozum należy sięgnąć!!!. Jasny gwint... co ja pie.dolę U kogo rozum ????
Bez przesady. To tylko system antywłamaniowy nie zadziałał. Musiała pokazać coś innego niż twarz.