★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Teść mieszka na wsi. Świeże powietrze w południe i wieczorem. Palą wszystkim co się pali. Ostatnio sąsiad wymienili okna. Ze starych zdemontowali wszystko co się nie pali, pocięli i palą PCV. Na prośbę reagują "...wolność Tomku w swoim domku...". Oczywiście w niedzielę palą od rana, gotują rosół, później do kościółka i od nowa! Nie piszę o ludziach biednych!
Proponuję by ekolodzy,ostatnie pokolenie przyklejali dłonie do dużych,ciężkich kamieni,a następnie wskakiwali do głębokiej rzeki.To rozwiąże wiele problemów w Polsce i na świecie.
Teść mieszka na wsi. Świeże powietrze w południe i wieczorem. Palą wszystkim co się pali. Ostatnio sąsiad wymienili okna. Ze starych zdemontowali wszystko co się nie pali, pocięli i palą PCV. Na prośbę reagują "...wolność Tomku w swoim domku...". Oczywiście w niedzielę palą od rana, gotują rosół, później do kościółka i od nowa! Nie piszę o ludziach biednych!