Teraz to nie wiem, ale niedawno proboszcz z parafii w Przypkach mordował, ale teraz siedzi , wcześniej księżulek z Sosnowca, ale się rzucił pod pociąg. Ale chyba trzeba szukać w tym środowisku..
Słuchałem wczoraj jakiejś audycji w radio i tam mówili, że w Poznaniu najwięcej chętnych było na medycynę - 22 osoby na miejsce. Chyba wiadomo dlaczego z uwagi na kasę. A podobno to także powołanie do pomagania ludziom.
Teraz to nie wiem, ale niedawno proboszcz z parafii w Przypkach mordował, ale teraz siedzi , wcześniej księżulek z Sosnowca, ale się rzucił pod pociąg. Ale chyba trzeba szukać w tym środowisku..