To chyba jakis Lancer evo 9 zrobiony pod 1/4 mili. Osiągami to zapewne żadne seryjnie produkowane auto mu nie dorówna patrząc na podzespoły... Pewnie coś koło 2000KM
Wermacht do niektórych czołgów dodawał zabawną ilustrowaną instrukcję obsługi. Na jednym z rysunków (instrukcja była rysunkowa) sprawdzenie grzęskości gruntu (żeby czołg się nie zapadł) polegało na wzięciu gościa na barana i stanięciu na jednej stopie. Tak wygląda nacisk czołu na grunt(d).
No to muszę cię zmartwic, bo w krajach, które ponoć cywilizacyjnie ściągamy samochód nic nie znaczy, miejsca parkingowe są ciasne i nie obity samochód to wielka rzadkość.
hahaha najlepsze porównanie tego auta Jakie widziałem:)