Tak z 12 lat temu były takie autobusy lini 820 Katowice-Bytom... tam czasami przez dziury w podłodze widać było asfalt, albo zawieszenie. Te autobusy były przegubowe, więc bywało że sie płyty łączące podnosiły pod pasażerami, kiedy autobus przejeżdzał przez wzniesienia :D Czasami było czuć spaliny w środku, a "ogon" to się tak nieraz odchylał, że ciężko było się utrzymać. Zdarzyło się kiedyś że się złamał w pół na przebubie... Bardzo często miały usterki i zawsze się dziwiłem jak to przechodziło przeglądy :D
Jakie tłoki? Jak już to jeden na 6 cylindrze, co świadczy o uszkodzonym (lejącym) wtryskiwaczu przy jednoczesnym katowaniu silnika, turbina nie ma z tym nic wspólnego.
Tak z 12 lat temu były takie autobusy lini 820 Katowice-Bytom... tam czasami przez dziury w podłodze widać było asfalt, albo zawieszenie. Te autobusy były przegubowe, więc bywało że sie płyty łączące podnosiły pod pasażerami, kiedy autobus przejeżdzał przez wzniesienia :D Czasami było czuć spaliny w środku, a "ogon" to się tak nieraz odchylał, że ciężko było się utrzymać. Zdarzyło się kiedyś że się złamał w pół na przebubie... Bardzo często miały usterki i zawsze się dziwiłem jak to przechodziło przeglądy :D