Ostatnio też podjechałem pod samą klatke bo trzeba było dwa 50 kilowe worki ziemniaków zanieść do piwnicy, a z parkingu co prawda daleko nie jest, ale kawałek jest. Też gdyby ktoś mi zrobił zdjecie wtedy pewnie bym tu wylądował. Dlatego ja bym nie oceniał wszstkiego zbyt pochopnie
Ostatnio też podjechałem pod samą klatke bo trzeba było dwa 50 kilowe worki ziemniaków zanieść do piwnicy, a z parkingu co prawda daleko nie jest, ale kawałek jest. Też gdyby ktoś mi zrobił zdjecie wtedy pewnie bym tu wylądował. Dlatego ja bym nie oceniał wszstkiego zbyt pochopnie