taka propaganda ze jak ci raz d0upe usmazy to sie przekonasz. Pewnie i tak do tego nie dojdzie za twojego zycia, ale za zycia twoich bezmyslnie nastukanych go****kow pod 'pincset'
Ech.. ja jak widzę pod marketem wjeżdżający LOP odrazu przedstawiam samochód na koniec parkingu. Kiedyś zwróciłem uwagę babie na LOP czego pani wali tymi trzwiami w samochod,a ona NIEEE JA TYLKO OPARŁAM
poczytaj niżej, a zrozumiesz, że przebiegi rzędu 700-800 km dziennie to nie ewenement, zwłaszcza w krajach, gdzie auto jest narzędziem pracy, a nie luksusem
taka propaganda ze jak ci raz d0upe usmazy to sie przekonasz. Pewnie i tak do tego nie dojdzie za twojego zycia, ale za zycia twoich bezmyslnie nastukanych go****kow pod 'pincset'