A ja tam miałem "Tikacza" i nie wstydzę się tego :P autko fajne , jak na tamte czasy coś pięknego :) Kupiłem w salonie za ok 30tys zł :) i jeździ do dziś (sprzedany osobie z mojej okolicy)
JA TAK ROBIE ŻEBYŚCIE BIEDAKI PODZIWIALI MOJEGO MERCEDESA OKULARNIKA BO NIGDY WAS NIE BEDZIE STAĆ NA TAKI LUKSUS I PRESTIŻ!A MNIE STAĆ Z ZASIŁKOW I 500 PLUS!HAHAH RÓBTA NA MNIE A JA CZEKAM NA NOWE MIESZKANKO PLUS W DZIELNICY WILLOWEJ!
Bardzo fajny rower (z wyglądu), dodawali je kiedyś w Niemczech w salonach do wyższych modeli mercedesa, miałem okazje się tym przejechać, ale plastikowe obręcze były jakieś takie chwiejne,prowadził się ciężko, oprócz futurystycznego wyglądu moim zdaniem nic ciekawego.
A ja tak raz jednego wpuściłem, on miga, ja myślę że mi diękuje a tu się okazało że przy...bał w tego przed nim. I tu nasuwa się pytanie: Czy wogóle przepuszczać?
W BMW i Volkswagenie też takie są?