Zwykle na parkingach jest takie miejsce (zwykle daleko od wejścia), że można autobusem stanąć. No ale nie po to człowiek samochód za ciężkie pieniądze kupił, żeby po parkingach CHODZIĆ!
To dlatego,że ci obok mieli rejestracje CTR. A tak poważnie to sytuacja na parkingach szybko się zmienia i nie zawsze wygląda to tak jak wszyscy myślą!
tu powinna być opcja możliwości wyboru....A. nie ruszać poszkodowanego niech się utopi być może uda się ze bzyknę jego żonę bo będę ją chciał pocieszyć po stracie męża .... B. sprawdzić czy poszkodowany żyje i ułożyć w pozycji bezpiecznej bo w takiej łatwiej przeszukać kieszenie czy nie ma czasem większego hajsu w portfelu.... C. olać i dalej mizgać się ze swoją lafiryndą na ławce obok
Tylko Marian mógł wymyślić taki badziew. A jako wioskowy poliglota to i z angielskim się popisał. Co za młot.