W pełni rozumiem właściciela gruntu. Ileż razy można mieć zastawiony dojazd do własnej działki i zniszczona trawę? Z drugiej strony winna jest też gmina która nie zapewnia miejsc parkingowych. Sądząc po ilości samochodów to raczej nie sąsiedzi tylko coś w pobliżu się dzieje (kościół, targ) a po reakcji właściciela działki to parkują tam regularnie i pewnie nie raz byli proszeni o zaprzestanie procederu.
Bo 800+, i inne benefity z mopsów nie mopsów ciagle mało... to teraz będzie na całkowitym naszym utrzymaniu... wy#@$ac to całe łukraińskie bezużyteczne g0wno z kraju, niech się obijają u siebie nieroby jedne
Pojazdy gasienicowe maja najkrotsza droge hamowania, raczej martwilbym sie o jadacych za nim gdy ten pojazd gwaltownie zahamuje