Jak i jedni i drudzy nie będą zapie*dalać to będzie dobrze... winni są po obu stronach - kierowcy aut za mało sie rozglądają a motocykliści przekraczają prędkość i lawirują... jak jedni i drudzy troche odpuszczą gaz i pomyślą o tych drugich to wypadków będzie mniej ale do tego potrzeba rozwagi i szacunku a nie obrzucania sie epitetami i postawy że ja jestem ważniejszy i to ten drugi ma na mnie uważać
Skoro autor taki mądry to trzebabyło samemy zwrócić komuś na to uwage, a nie jak tchórz wrzucać zdjęcie na wiochę. Wiocha dla autora zdjęcia bo to jakiś de**l.
po prostu burmistrz de**l zaprosił ekipę nieznającą realiów miasta, która "uporządkowała" ruch drogowy w mieście. Wiele jest takich przykładów, gdzie spokojnie mogli dać miejsce parkingowe, a zrobili martwą strefę. Po lewej stronie tuż za krawędzią zdjęcia jest identyczna sytuacja. Pomijając fakt, że całe miasto "obsrane" zostało znakami "stop" na większości skrzyżowań.
Mój znajomy pracuje na słuchawce w ubezpieczalni - głównie przyjmuje zgłoszenia szkód/kradzieży... Jakość jednej z jego rozmów została oceniona źle - nie zapytał klienta "czy do zdarzenia doszło w trakcie jazdy". Klient zgłaszał kradzież kół... Taka tam opowieść mniej więcej w temacie, może komuś poprawi humor :)
Jak i jedni i drudzy nie będą zapie*dalać to będzie dobrze... winni są po obu stronach - kierowcy aut za mało sie rozglądają a motocykliści przekraczają prędkość i lawirują... jak jedni i drudzy troche odpuszczą gaz i pomyślą o tych drugich to wypadków będzie mniej ale do tego potrzeba rozwagi i szacunku a nie obrzucania sie epitetami i postawy że ja jestem ważniejszy i to ten drugi ma na mnie uważać