To kwestia kultury - w Amsterdamie nie widziałem żeby ktoś chodził po sciezkach rowerowych a tam jest ciasno... a w miejscach gdzie nie ma scieżek piesi ustępują rowerom gdy te brzęczą dzwonkiem... ale tak jak mówie to kwestia kultury czyli bardzo trudna kwestia w naszym kraju
Ok czyli wszystko jasne nie można się uczyć jeździć "Lką" pragnę przypomnieć, że też kiedyś zaczynałeś i może byś okazał trochę więcej szacunku dla takich osób. Jedni jeżdżą lepiej inni gorzej, ale czy to powód żeby się z kogoś nabijać nie rozumiem takich ludzi, jeszcze dobrze wiesz, że oni nie mogą przekroczyć prędkości...
Radzą sobie chłopaki jak umieją i jak ich stać poczekamy jak gimbaza pójdzie do pracy i się skończy "Mamo daj!" (Żeby was chociaż na taki zestaw było stać jak przyjdzie wam mebelki od mamy zabierać... A zapomniałem teraz się do 40 przy cycu siedzi) Obiektywnie wygląda to byle jak, ale się sprawdza w myśl zasady jak się nie ma co się lubi co się ma jest w granicy błędu..
żyrafa chciała się przejechać