A ja się trochę nie dziwię. Próbował ktoś zaparkować kiedyś normalnie (zgodnie z liniami, pomiędzy innymi autami)większym autem i wyjąć dziecko z nosidełkiem...?
Jako znienawidzony przez spoleczenstwo straznik miejski chetnie bym mu przpisal 500zl i 5 pkt!!! lecz niestety, oznakowanie do`d**y i go**o takiemu frajerowi mozna zrobic :( ale szanowny wlascicielu tego koreanskiego go**a, parkuj w takich miejscach ale dobrze oznaczonych
Będzie jatka pod tym zdjęciem. Zaraz zlecą się tu ci wszyscy, co podniecają się źle zaparkowanym pojazdem i będą walczyć do krwi ostatniej z przeciwnikami parkowania bez zachowania odstępu. Jedni warci drugich, więc wszystko jedno, kto wygra.
Mnie się ta opcja podoba :D Jeżeli tylko grzeje = nie widzę wiochy :C