Widac ze nie masz pojecia o czy piszesz Orfeusz ja jade z dzieckiem wozkiem na rechabilitacje do budynku za tymi autami i co niby mam zjechac na druga strone bo jakis pir....lony kierowca zatrzymuje sie na chodniku. Jaki tam jest znak jesli wszyscy tak mysla jak ty to trzeba zabrac wam prawo jazdy i do lopaty rowy kopac Bezmozgu ty jeden. Znaki sa od tego zeby je przestrzegac. Mam prawko od 21lat i takich jak ty trzeba eliminowac z ulic.
Kiedyś znajomy komisant powiedział mi, że Polak to takie głupie bydle co jak kupuje samochód to nie patrzy na to kto był właścicielem, czy był serwisowany, jak był używany, czy przeglądy na czas. Polak kieruje się tym żeby auto błyszczało i miało mały przebieg. Nawet jak wie, że przebieg był kręcony to weźmie ten z liczbą 157tys km na zegarach niż tego obok z autentycznym przebiegiem 357tys km bo ładniej wygląda no i to tylko takie małe kłamstewko wobec samego siebie. A potem zaczyna się na forach, że taka i tak marka to złom bo kupił jak miał 157tys a teraz ma nagle 162tys i już dwumasa padła
Bylem swiadkiem podobnej sytuacji. Kolezka odpinal lodke, a w tym momencie pelka linka hamulca recznego w aucie. Auto zatrzymalo sie dopiero jak poziom wody przekroczyl wysokosc okien.
Oby zdechl.