Dobrze że na tablicy nie ma "DJA" bo to by hańba była... Ale fakt, nie takie kwiatki się widziało... I ja tam egzamin na prawko zdałem ;-) Za pierwszym razem...
Jakieś dowody na to, że on tam faktycznie zaparkował?
Nie pomyślałeś, że mógł się najzwyczajniej w świecie popsuć? I żeby nie blokować ruchu zepchnął na chodnik?
Sam wiele razy byłem świadkiem takiej sytuacji, a ostatnio widziałem jak młode małżeństwo spycha z drogi najnowszego mercedesa E-klase. Nówka sztuka, jeszcze miał włoski na oponach i takie gąbki niebieskie zabezpieczające na zderzaku z tyłu :)
Chyba dopiero co wyjechali z salonu... niestety zbyt daleko nie zajechali.
jesteś cymbał bez wyobraźni xD trzeba negować to przecież nie będe co pare metrów okrążał samochody by przejść po chodniku do celu, czy matka z dzieckiem w wózku ma to samo robić ? albo jakiś inwalida ?
nie,woda jest juz zimna!prosze wymienic ;)