Wystarczy że jeden delikwent zaparkuje,to zaraz inni się pchają.Za takie coś oczywiście mandatu nie będzie,bo policja ma "ważniejsze" rzeczy do roboty.Np.robić kasę suszarką na trasach gdzie jest ruch.O Straży Śmiejskiej nawet nie wspominając.A rowerzysta niech jedzie chodnikiem,BACH 50 zł mandaciku.Mówię jak jest.Z Nowego Jorku,dla was...
Też czasami parkuję na jedyne [!sic] wolne miejsce, które tak wygląda, bo wcześniej jakieś piz.dy zaparkowaly, później samochód z boku' odjedzie... i ja jestem piz.da ; ]. pozdro,
To aż dziwne, mamy w rodzinie dwa stare używane auta z Niemiec, Golfa IV z 1997 i Mercedesa A Cla*s też z 1997. Obydwa auta kupione w 2001 i obydwa dalej jeżdżą bez problemowo... ostatnia naprawa Golfa była w 2010 gdy uszkodziła się tarcza hamulca gdy auto wpadło w dziurę.
To miałoby mnie zachęcić do zakupu? W życiu. Ze zdjęć wynika, że tym złomem wożą się tłuste, spasione lochy wielkości szafy czterodrzwiowej.