pamiętejcie że to nie samochody zabijają ludzi.jakoś nie słysze że na wojnie karabiny zgładziły tysiące ludzi, jak de**l dostanie karabin to wystrzela duzo ludzi, jak de**l dostaniebmw to kogoś rozjedzie bo nie ogarnie mocy czy driftu. a że akurat bmw jest łatwiej dostać od broni to stąd wasze zdanie
ciekawe, że malkontenci i przeciwnicy tej marki w większości są dumnymi posiadaczami kii, huidających czy też innych peugeotów i fiatów. fakt lubiłem zapie.dalać swoją siódemką z 4.4 silnikiem w długim nadwoziu. mam ją od nowości już 11 lat, choć przeżyliśmy razem przeszło 280 tys., km. nadal kocham to auto, mimo że w cholerę drogie utrzymanie, ale czuję się w niej bezpiecznie, i wygodnie. co sobie myślą o tym inni, mam po prostu w du**e. poza tym jeżdżę w kraju, gdzie ta marka króluje na drogach, nie zapominam też o kierunkowskazach, a mianem nowo dresiarzy nazywa się gó*****zy w a-2, a-3 czy
Krytykować łatwo ale z tego fragmentu widać, że parking pełen, a może gość przywiózł chorą matkę do lekarza, który tam gdzieś w pobliżu ma gabinet? Rozumiem, że to nie istotne dla autora wpisu, ważniejsze jest to, że autora nie stać na BMW i żal mu ściska... .
No sory, ale jak się śpieszę a ktoś się wlecze, to wole go wyprzedzić 300 metrów przed skrętem, bo a nóż On też może tam skręcić. Może jestem dzbanem, nie wiem.
To chińczycy już nawet logo Hyundaiowi podje*ali ?