Dowód na to, że współczesna sztuka to tylko farsa i badziewie, a ludzie nie mają poczucia co jest prawdziwym artyzmem i ślepo podążają za "trendami"... witamy w idiokracji.
Dzieciaki mają wybaczone spojrzenie na świat dzięki tej całej poprawności politycznej. I to począwszy od przedszkola. Tylko w rodzicach jest nadzieja na normalne wychowanie dziecka i to nie wszystkich.
Dowód na to, że współczesna sztuka to tylko farsa i badziewie, a ludzie nie mają poczucia co jest prawdziwym artyzmem i ślepo podążają za "trendami"... witamy w idiokracji.