I wtedy przyszedłby PSL, Konfederacja, czy inny AWS. Wymienione by zostały mo**y, szyldy by zmieniono i ... w zasadzie tyle :) Bo ja już nie wierzę, że przyjdą "inni" i nagle zaczną się konkursy na stołki w spółkach skarbu, że w rządzie zasiądą fachowcy, że nie będzie przewałów na publiczny hajs. Nie po to idzie się do Sejmu, by biedować :D
I wtedy przyszedłby PSL, Konfederacja, czy inny AWS. Wymienione by zostały mo**y, szyldy by zmieniono i ... w zasadzie tyle :) Bo ja już nie wierzę, że przyjdą "inni" i nagle zaczną się konkursy na stołki w spółkach skarbu, że w rządzie zasiądą fachowcy, że nie będzie przewałów na publiczny hajs. Nie po to idzie się do Sejmu, by biedować :D