To nie jest kwestia "czy", tylko "kiedy" się wypi****li robiąc straty w mieniu i zdrowu (oby tylko swoim). Straty, za które zapłacimy my wszyscy w ubezpieczeniu i kosztach NFZ, których można byłoby uniknąć.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Kobieto żyjesz w Polsce, w której warchoły, nieroby i złodziej w sutannach rżną ciemnych baranów. Ich przykładem idą hotele, sklepy, supermarkety i każdy, kto może po katolicku wydymać drugiego Polaka!
To w końcu pojechał tam wesprzeć Orbana czy go krytykować bo już się pogubiłem. Putin jest zły bo jest zbrodniarzem. Orban jest naszym przyjacielem bo jest Węgrem, a Polacy i Węgrzy się kochają. Ale jest też przyjaciele Putina i to był oficjalny powód, dla którego nie spotkał się z Orbanem bo ten spotkał się z Putinem. A teraz Putin pomaga Orbanowi w wygranych wyborach i dlatego Nawrocki pojechał do Orbana go wesprzeć. Tylko ciekawe czemu Nawrocki wizytował w Moskwie wśród świty Putina. W tedy Putin jeszcze nie był zbrodniarzem?
Odczepcie się już od Doroty i jej rodziny