Tam kościół się nie czepia, dlatego sześcioletnie dzieci uczą się na podstawie takich oto obrazków. Rozumiem, że część polskich rodziców również by chciała aby ich dzieci przynosiły podobne zadania domowe?
Dobre: siostrzenica mówi o stryju! Po co się bierzesz, durniu, za streszczanie książki, skoro z dwóch pierwszych zdań wynika, że nie byłbyś w stanie jej przeczytać, a co dopiero zrozumieć!
Ten news dał mi raka...