Tylko trampek nie zaprosił swoje przyjaciel anżeja spałacu na inaugurację, a sekretarz stanu Rubio do Sikorskiego dzwonił, jakiego do pierwszego odpowiednika.
haha szybka decyzja "sprzedam" na oknie jednego z mieszkań :D Wyobraźcie sobie mieć mieszkanie, którego okna wychodzą na to drzewo i codziennie bedą tam wystawały dzbany proszące o cud...
Obraz pisowskich rządów - kr***n robi coś o czym nie ma pojęcia, ale jest przekonany, że się nadaje, bo prezes się uśmiecha. Reszta baranów robi dobrą minę do złej gry, aby nikt ich nie pogonił od żłoba, a całość przystrojona narodowymi barwami.
Jakim trzeba być sk-synem, żeby tak traktować inną żyjącą i czującą istotę.