... a przykłady z Łodzi są z dudy wzięte. Pokazałeś parę lepszych miejscówek gdzie tętni puls miasta. Reszta tak ładnie nie wygląda. A tak na serio, to Łódź się zmieniła. Pięknie rozwijające się miasto, któremu udało się zachować ducha włókienniczego zapyziałego przemysłowego zadupia. Odwieczny plac budowy.
Ja do pracy nigdy nie pujde. Dostanę firmę po tatusiu i bende głośno śmiać się. Rzal wam???