Właśnie o to chodzi, że fajnych laseczek nie trzeba asekurować, bo przyszły na rowerek albo bierznię, ewentualnie tylko po sweet focię. A takie które trzeba tak asekurować, to większość nie chciało by się zbliżać...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
To przeczytajcie sobie dokładnie co jest napisane:pralka (wow)...pamperysy...recznkiki (normalnie w głowie im się poprzewracało), krem na odleżyny (ktoś z domowników jest prawdopodobnie przykuty do łóżka). A skoro ojca nie ma, matka się opiekuje kimś chorym i leżącym to córka ma nie mieć marzeń (nie może chcieć lustrzanki), może jej pasją jest fotografia. Sami egoiści.
Tu nie ma się co skupiać tu trzeba ruchać.