I się okazuje, że borowiki razem z oborowo zrobili wszystko, żeby uwikłać chłopaka w tą całą sprawę. Tu macie przykład jak z człowieka robi się z nikogo polityka a z człowieka w małym autkiem podejrzanego - sprawcę.
A co, miałby gadać z Du*ą o najlepszych kurortach narciarskich? O tym, jak bogobojnie klękać w kościele? O tym, jak robić z siebie błazna? Na innych tematach Du*a się raczej nie zna.
Ja pier***, co to za hobby teraz mają ludzie, odpier**** im już na całego. Wyglądają jak politycy PIS-DU na urodzinach u Rydzyka