Fundacje są do zarabiania pieniędzy i do ich mielenia, zakłada się fundację i na cele statutowe, siedziby, pensje, wydatki przeróżne reprezentacyjne, odczyty, szkolenia, przeloty, materiały propagandowe i inne pierdoły przewala się 85% wpływów a potem jak coś zostanie to na urzynka Bambo może z tego 15% się przekaże, żeby było w papierach, że się pomaga.
zowu ktoś chce najechać na kaczuszkę, ale brak mu wiedzy. Program 500+, który osobiście uważam za kupienie głosów wyborców i bardzo złe rozdysponowanie funduszy, dotyczy większej ilości Polaków niż WOŚP. Pomijam już kwestię tego, że rocznie NFZ więcej przekazuje niż WOŚP kiedykolwiek da radę. Nie zapominajmy też, że WOŚP jest na deficycie, czyli koszty zebrania pieniędzy są wyższe od zebranych kwot. A że jest bardzo dużo darczyńców , sponsorów i wolnotariuszy, coś z tej imprezy zostaje. Kwestie uczciwości Caritasu, WOŚP i innych to odrębna sprawa.
Niestety wystarczy że jedna osoba wśród 100 rozmówców to id***a i wszystko się pieprzy... Wszyscy zaczynają mówić niezrozumiałym językiem a problemy jakie nie miały znaczenia nagle urastają do trzonu programowego partii !
ciężko pracujący poseł...