Wszędzie masz członków PZPR. Żeby cokolwiek zrobić, jakąś karierę, coś osiągnąć musiałeś być "członkiem" PZPR. To, że wielu tych członków tylko raz w miesiącu chodziło na tą godzinkę "partyjnego" pieprzenia i mieli leg*tymację, żeby odklepać nie czyni z nich członków ideologicznych. Najzabawniejsze jest to, że już się o to ze mną kłóciłeś i już ci to wyjaśniałem...a co robisz? Wstawiasz nadal takie same głupoty. Jesteś chyba po prostu pierwotniakiem bez mózgu.
Cała prawda, niestety. Ale im (osłom) i tak wszystko jedno. Kasa, świecznik i oderwanie od życia.