No cóż ,w np...t trybunale konstytucyjnym tez na wysokim miejscu zasiadają byli członkowie parti:) partyjniaków jest wszedzie pełno... Moim zdaniem roznica polega na tym ze w poprzedniej władzy duza czesc to byli tajni współpracownicy, czyli kapusie , widzisz lepiej miec jawnego działacza PZPR niz tajnego ubeckiego współpracownika... Jednego mozna szantażować drugiego nie :)
Wszędzie masz członków PZPR. Żeby cokolwiek zrobić, jakąś karierę, coś osiągnąć musiałeś być "członkiem" PZPR. To, że wielu tych członków tylko raz w miesiącu chodziło na tą godzinkę "partyjnego" pieprzenia i mieli leg*tymację, żeby odklepać nie czyni z nich członków ideologicznych. Najzabawniejsze jest to, że już się o to ze mną kłóciłeś i już ci to wyjaśniałem...a co robisz? Wstawiasz nadal takie same głupoty. Jesteś chyba po prostu pierwotniakiem bez mózgu.
Raczej nie o to chodzi we wstawce, każdy ciut więcej ogarnięty człowiek rozumie to o czym piszesz ..chodzi jednak o to że taki Ziobro jakiś czas temu z partyjnej przynależności robił aferę a dziś już mu nie przeszkadza i on nie rozgraniczał czy ktoś był ideowcem czy nie, żerował na ludzkiej niechęci do komuchów, teraz już nie musi
zresztą to on za poprzednich rządów pisu sekretarzem stanu zrobił Andrzeja Kryże a ten pan raczej partyjnej leg*tymacji nie miał dlatego bo "wtedy wszyscy mieli"
zLewus widzę. Nie tylko Ziobrak robi o to cyrk w Polsce. A aaarobek wykazuje się hipokryzją non stop wstawiając tylko i wyłącznie na PIS. W każdej partii masz byłych członków PZPR a i współpracowników SB. Czemu akurat najgłośniej o tym w PIS? A co? Sugerujesz, że komuchy z Platformy będą własnych tłuc? No chciałbym to zobaczyć szczerze.
No cóż ,w np...t trybunale konstytucyjnym tez na wysokim miejscu zasiadają byli członkowie parti:) partyjniaków jest wszedzie pełno... Moim zdaniem roznica polega na tym ze w poprzedniej władzy duza czesc to byli tajni współpracownicy, czyli kapusie , widzisz lepiej miec jawnego działacza PZPR niz tajnego ubeckiego współpracownika... Jednego mozna szantażować drugiego nie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszędzie masz członków PZPR. Żeby cokolwiek zrobić, jakąś karierę, coś osiągnąć musiałeś być "członkiem" PZPR. To, że wielu tych członków tylko raz w miesiącu chodziło na tą godzinkę "partyjnego" pieprzenia i mieli leg*tymację, żeby odklepać nie czyni z nich członków ideologicznych. Najzabawniejsze jest to, że już się o to ze mną kłóciłeś i już ci to wyjaśniałem...a co robisz? Wstawiasz nadal takie same głupoty. Jesteś chyba po prostu pierwotniakiem bez mózgu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej nie o to chodzi we wstawce, każdy ciut więcej ogarnięty człowiek rozumie to o czym piszesz ..chodzi jednak o to że taki Ziobro jakiś czas temu z partyjnej przynależności robił aferę a dziś już mu nie przeszkadza i on nie rozgraniczał czy ktoś był ideowcem czy nie, żerował na ludzkiej niechęci do komuchów, teraz już nie musi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zresztą to on za poprzednich rządów pisu sekretarzem stanu zrobił Andrzeja Kryże a ten pan raczej partyjnej leg*tymacji nie miał dlatego bo "wtedy wszyscy mieli"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli nie widzisz tu hipokryzji to chyba jednak ty jesteś amebą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zLewus widzę. Nie tylko Ziobrak robi o to cyrk w Polsce. A aaarobek wykazuje się hipokryzją non stop wstawiając tylko i wyłącznie na PIS. W każdej partii masz byłych członków PZPR a i współpracowników SB. Czemu akurat najgłośniej o tym w PIS? A co? Sugerujesz, że komuchy z Platformy będą własnych tłuc? No chciałbym to zobaczyć szczerze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane