Reklama
Reklama

Komentarze

7
H
Hahn Wieśniak

Taaak... swojego czasu też takie coś dostałem. Naciągacze. Wygląda jak pismo urzędowe i ludzie czasem płacą. Często nie zwracają uwagi na słowo "fakultatywny", a więc nieobowiązkowy, nie wczytują się też w treść, z której bełkotu wynika, że brak opłaty spowoduje li tylko brak wpisu do tego niby-rejestru.

G
Guardian1486 Snajper

To działa parę lat...i paradoksalnie nie jest nielegalne a bazuje tylko i wyłącznie na nieuwadze płacącego. Inna sprawa, że powinni się tym zająć ale nie ma ku temu podstaw bo nie jest to nawet oszustwo tylko ludzka nieuwaga.

[Usunięty użytkownik]

Plusujcie, niech wejdzie na główną i więcej osób się o tym dowie. Coś takiego jak Krajowy Rejestr Firm, to jedna wielka lipa i naciągactwo, słowo "fakultatywna" jest kluczowe dlatego nikt z tym nic nie zrobi. Jedynym prawnym podmiotem do którego mamy obowiązek zgłaszania spółek, stowarzyszeń itp, aby z czystym sumieniem działać na rynku jest KRS- KRAJOWY REJESTR SĄDOWY! NIE krf, tylko KRS!

G
Guardian1486 Snajper

Najlepsze jes tto, że wysyłają to gno nawet do wielkich firm :D Przecież jak dział prawny jakiegoś korpo to dostaje to musza mieć niesamowita bekę. Chyba oprawiają to w ramki i wieszają w holu pogardy.

K
kolafantapepsi Wieśniak

spoko spoko ostatnio założyłem firmę i dostałem takie 4 pisma na kwoty od 150 do 350zł... to już jest przesada...

K
kolafantapepsi Wieśniak

no i można sobie po nipie sprawdzić co to za firmy są i wysłać zgłoszenie. ja zostawiłem wszystkie 4 wezwania do zapłaty w US a oni siądą na firmy o tych nipch

H
hunzwig Wieśniak

Trzeba być de**lem, żeby prowadząc działalność nabrać się na taki numer.

Reklama