Jeżeli któryś z WAS zasmarkane fanzole poleży kiedykolwiek i w jakimkolwiek szpitalu, na jakimkolwiek oddziale to nie jest sposób nie zauważyć sprzętu, który nie zostałby oznaczony serduszkiem i .
Zaraz się posypią "śmierć konfidentom" i tego typu pseudohonorowe bzdury. Jeśli ktoś oszukuje, to znaczy że ktoś też traci - często oszukany jest człowiek uczciwy. Nazywanie przeciwdziałania czyjejś krzywdzie konfidencją i "dokopaniem" oszustowi to bezmyślność i id**tyzm.
A ksiądz poświęcił na otwarcie...