Pracując w Bursie dla niewidomych, miała miejsce sytuacja, gdzie jeden ślepy wpadł na drugiego w kolejce do bufetu. na co jeden z nich wypalił: " ślepy jesteś, czy co"? obaj zarechotali i tylko widzący stali zakłopotani nie wiedząc do końca jak zareagować:)
teraz nic nie można napisać w stylu "rozpieszczony bachor" , bo zaraz ci bezstresowi będą się wymądrzać,ale to niedługo , bo wkrótce te bezstresowe dzieci wypi@rdolą ich z domów i nie będzie dostępu do komputera
Jak możecie dziękować bogu za te dary gdy to ja wam daje płacąc podatki. Dziękujcie mi prawaki mi lewakowi ze jakoś tyle w Polsce legalnie zarabiam i place tyle podatków.
admin zapomniał wyłączyć kamerki ]:>