nie ma z czego się śmiać!Kobieta jest chora na anoreksję, współczuje jej. Gdybyście znali taką osobę osobiście to może byście zmienili zdanie. Połowa anorektyczek chce wyjść z tej choroby, ale jest tak zepsuta psychicznie że boi się że nawet mały gryz kanapki ją utuczy. Ja przeszłam przez to dzięki
nie ma z czego się śmiać!Kobieta jest chora na anoreksję, współczuje jej. Gdybyście znali taką osobę osobiście to może byście zmienili zdanie. Połowa anorektyczek chce wyjść z tej choroby, ale jest tak zepsuta psychicznie że boi się że nawet mały gryz kanapki ją utuczy. Ja przeszłam przez to dzięki