Nie wiem co w tym dziwnego. To jest Ameryka. Taka najnowsza konsola przy zarobkach przeciętnego Amerykanina kosztuje grosze a elektronika jest dużo tańsza niż u nas w Polsce. Przeciętny Amerykanin kupuje mocny komputer z najnowszym procesorem i po zaledwie dwóch latach złomuje go i kupuje nowy.
Nie wiem co w tym dziwnego. To jest Ameryka. Taka najnowsza konsola przy zarobkach przeciętnego Amerykanina kosztuje grosze a elektronika jest dużo tańsza niż u nas w Polsce. Przeciętny Amerykanin kupuje mocny komputer z najnowszym procesorem i po zaledwie dwóch latach złomuje go i kupuje nowy.