Co innego kupa konia na łące,słonia w zoo i psa na placu przy domów jednorodzinnym tam właściciel może robić co chce,a w mieście niech " pan" swojego psa zbiera kupy bo wiosną po prostu śmierdź i nie ukrywam tego,a poza tym na placu zabaw nie chcę żeby dzieci bawiły się odchodami,co jest z wami posiadacze psów, na wsiach jest pies który za płot nie wychodzi,a w blokach " pies na psie" jak to się mówi
Tak jest, może być również podgrzewacz do herbaty w słoiku😊i jesteśmy uratowani...