I pomyśleć, że kiedyś bałem się co palnie Wałęsa, albo czy Olo nie zapił, albo czy żona Lechowi znowu nie będzie sprawdzać czy ma zapięte wszystkie guziki, albo czy miś Komorowski gdzieś nie przyśnie. Nie mamy szczęścia do prezydentów, ale kogoś tak żenującego chyba nikt się nie spodziewał.
Dokładnie później prostaczki mogą Lewego obrażać, chodź myślę że to jest specjalna komórka ruskich c**lów która ma obrzydzać nam w sumie jednego z najlepszych sportowców Polski a polaczki to widzą i naśladują śmiejąc się pod nosem. Jak łatwo nas zdeptać prawda? I prawie bez kosztów.
I pomyśleć, że kiedyś bałem się co palnie Wałęsa, albo czy Olo nie zapił, albo czy żona Lechowi znowu nie będzie sprawdzać czy ma zapięte wszystkie guziki, albo czy miś Komorowski gdzieś nie przyśnie. Nie mamy szczęścia do prezydentów, ale kogoś tak żenującego chyba nikt się nie spodziewał.