Do tej pory nie przeprosił matki Iwony Wieczorek za cyrk, jaki odstawił w Sopocie przed kamerami Polsatu.
Zamykał oczy, przykładał rękę do czoła i latał od drzewka do drzewka, od krzaka do krzaka krzycząc : " Tu leży! Tu kopać!"
Został skazany na 5 tysięcy złotych kary na rzecz TOPR, za bredzenie, że poszukiwani w Tatraxh turyści leżą nieżywi w jakiejś partii gór.
Tymczasem poszukiwani turyści chlali wódę od kilku dni w Pradze.
Alaskę też podobno Rosjanie sprzedali i pieniążki wzięli, a teraz domagają się zwrotu, mądralo.....