Oni tylko ofcjalnie się tak kłócą. W rzeczywistości piją razem i nabijają się z ludzi. Czasem dowalą im jakiś kataklizm i zakładają się jak zareaguje (patrz Hiob).
Gdy wygrają tam wybory prawaki to jeszcze postawią płot na granicy z Polską. A potem w ogóle przyjdą po swoje ziemie prawaki. A wy się cieszycie z prawaków prawaki. Tak jak z Hitlera sięcieszyliście w Niemczech.
A ten Marcin to jakiś pionek, dawajcie tych Żebrystów, obstrajków srasynow zamknijcie do wyjaśnienia .