Jak w obecnych czasach można mieć problemy z liczeniem w zakresie od 0 do 400? I kto takich ludzi obsadzał w komisjach wyborczych? Przede wszystkim to należałoby wyjaśnić!
Zalecam zwrócić uwagę że poziom de**lizmu musi być wprost proporcjonalny do wielkości kraju. I tu stwierdzam z całą stanowczością że Tramp daje radę. Nasz de**lek zaskoczył
zaskoczył bo kraj nie tak duży, a poziom wystarczył by na kraj wielkości Brazylii. Nie zapominajmy jednak że amerykański firmuje siebie, a nasz to wydmuszka jełopa z Żoliborza
Jaki tam majątek, wszędzie dachy trzeba remontować.