A co w tym zlego aby kupic na zapas? Kto wie co bedzie za pol roku, zamykaja zaklady produkujace zywnosc, trzeba byc slepym aby nie widziec co sie dzieje w Holandi. Jak wszystko gruchnie to bedziesz pierszym ktory bedzie chodzil po domach i zebral o kromke chleba.
czyli tak samo jak z modlitwą. jak coś złego się dzieje to modlimy się o koniec, jak coś dobrego to w modlitwie za to dziękujemy, a jak jest normalnie to i tak się modlimy bo każda okazja do zebrania tacy jest dobra
Prymitywne jak choooj.