bo to potrzeba wziąć siekierę, ewentualnie piłę, ściąć kilkanaście dobrze wyrośniętych drzew (najlepsze są dęby), poczekać aż wyschną. chrust gotowy do zbierania.
Ale Ferdek z ekipą przynajmniej próbowali zarobić i mieli sporo pomysłów... Nie gnili 24h przed tv :)Boczek robił w masarni, Marian na bazarze, a Ferdzio co rusz zakładał jakąś domową działalność
Robiłem kiedyś zdjęcia do dowodu osobom z porażeniem mózgowym w jednym dpsie, za darmo, wyleczyłem się z dobroczynności jak jedna zakonnica przyznała sie, że one za tych ludzi głosują. Inna sprawa to, że oni w ogóle mają prawa wyborcze.
Skoczył ci się limit komentarzy i nadajejesz jako Gall Anomim? Za to też płacą? Porażka ułomny maluszku mózgowy